NIE ZATRZYMAŁ SIĘ DO KONTROLI. PO POŚCIGU TRAFIŁ W RĘCE POLICJANTÓW
Policjanci z Piotrkowa Trybunalskiego zatrzymali mężczyznę, który nie zatrzymał się do kontroli i uciekając uszkodził policyjne radiowozy. Był pijany. Usłyszał już zarzuty. Piotrkowianin był już wcześniej notowany przez policję.
7 marca 2017 r. około godziny 7.15 policjanci pełniący służbę na terenie miasta zauważyli na ulicy Słowackiego kierującego srebrnym volkswagenem golfem, którego wygląd wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze natychmiast pojechali za pojazdem aby zweryfikować przypuszczenia. Na ulicy Sadowej mundurowi podjęli próbę zatrzymania pojazdu do kontroli. Mimo wyraźnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych, a także wydawanych przez policjanta poleceń, kierujący zdecydował się na ucieczkę. Funkcjonariusze z wydziału patrolowego drogą radiową natychmiast podali komunikat pozostałym patrolom w mieście, a sami ruszyli za uciekającym. Już kilkanaście metrów dalej, na ulicy Kostromskiej patrol wywiadowców zastawił drogę kierowcy golfa.. Kierowca mimo tego kontynuował jazdę. Przyspieszył i uszkodził karoserię jednego z radiowozów. Pościg zakończył się na rondzie przy Alei 800-lecia. Kierowca chciał jeszcze odjechać i energicznie cofając uszkodził kolejny radiowóz. Policjanci unieruchomili jednak volkswagena i wyciągnęli z pojazdu agresywnego 40-latka. Podczas obezwładniania ujawnili w jego odzieży nóż kuchenny. Piotrkowianin był pobudzony i agresywny. Szybko okazało się, że był pijany. Miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Noc spędził w policyjnym areszcie. Dzisiaj usłyszy zarzuty uszkodzenia mienia, jazdy w stanie nietrzeźwości i odpowie za wykroczenia w ruchu drogowym. Za popełnione przestępstwa i wykroczenia grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Może to Ci się spodoba
TRAFILI DO ARESZTU ZA ZABÓJSTWO 64-LATKA
Bełchatowscy policjanci rozwiązali sprawę zabójstwa 64-letniego mężczyzny, którego zwłoki znalazł syn. Sprawcy tej zbrodni jeszcze tego samego dnia zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy. Za zabójstwo grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. 30
ZGINĄŁ W PŁOMIENIACH
Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności zdarzenia do którego doszło 27 czerwca 2017 roku około 1.15 w rejonie placu budowy na ulicy Tuwima w Łodzi. O zdarzeniu poinformował policjant, który
ŻYLI Z LICZNYCH KRADZIEŻY, SĄ JUŻ W RĘKACH POLICJANTÓW
Policjanci z V Komisariatu w Łodzi wytypowali i zatrzymali kobietę i mężczyznę, którzy odpowiedzą za szereg kradzieży. 31-latek trafił do więziennej celi gdzie spędzić ma 2 lata i 8 miesięcy

0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!