PODCZAS KONTROLI DROGOWEJ WPADŁ Z DOPALACZEM. W DOMU MIAŁ UPRAWĘ KONOPI INDYJSKICH
Policjanci w trakcie przeszukania jednej z posesji na terenie powiatu wieluńskiego zabezpieczyli 56 sadzonek konopi indyjskich. Zatrzymany został 39 latek, któremu przedstawiono zarzuty uprawy konopi oraz posiadania nielegalnych środków psychotropowych oraz przyrządów służących do niedozwolonego przetwarzania i przerobu środków odurzających, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3.
W nocy 24 czerwca 2017 roku wieluńscy kryminalni w trakcie kontroli drogowej na ulicy Dąbrowskiego w Wieluniu zwrócili uwagę na nerwowe zachowanie 40 letniego kierującego samochodem marki Hyundai. Stróże prawa postanowili sprawdzić co jest tego przyczyną. Okazało się że mężczyzna posiadał przy sobie nielegalne środki psychotropowe oraz przyrząd służący do niedozwolonego przetwarzania i przerobu środków odurzających. Mężczyzna został zatrzymany. W trakcie przeszukania w jego miejscu zamieszkania policjanci w jednym z pomieszczeń gospodarczych tzw. kuchni letniej znaleźli nielegalną uprawę konopi. Zabezpieczonych zostało 56 sztuk sadzonek konopi we wstępnej fazie wzrostu. Substancje poddane zostaną badaniom kryminalistycznym.
Może to Ci się spodoba
POSIADAŁ TYTOŃ I PAPIEROSY BEZ AKCYZY
Policjanci z Zespołu dw. z Przestępczością Gospodarczą wieluńskiej komendy zatrzymali 43 – letniego mieszkańca powiatu wieluńskiego, który przechowywał wyroby tytoniowe bez polskich znaków akcyzy. Wartość uszczuplenia skarbu państwa wyniosła 12.700
POLICJANCI ZLIKWIDOWALI PLANTACJĘ MARIHUANY I ZABEZPIECZYLI PONAD KILOGRAM GOTOWEGO PRODUKTU
Policjanci z VI Komisariatu w Łodzi zatrzymali właściciela plantacji konopi indyjskich, którą prowadził w swoim mieszkaniu. Funkcjonariusze zabezpieczyli także wentylatory i lampy przeznaczone do prowadzonej uprawy. 17 marca 2017 roku
DOPALACZE POSZŁY Z DYMEM
Do niecodziennego zdarzenia doszło w sklepie przy ul. Zielonej w Pabianicach, gdzie sprzedawane były dopalacze. Podczas gdy kryminalni profesjonalnym sprzętem forsowali zamknięte drzwi lokalu, zdesperowany sprzedawca rozpalił w kominku ogień
