ZATRZYMANIE W ZWIĄZKU Z NIELEGALNĄ UPRAWĄ KONOPI
Policjanci zatrzymali 35-letniego mężczyznę w związku z nielegalną plantację konopi indyjskich w gminie Sulmierzyce. Łącznie zostały zabezpieczone 43 krzewy marihuany oraz 16 donic z sadzonkami. Z krzewów uzyskać można było około 1,3 kilograma gotowego narkotyku.
24 lipca 2017 roku pajęczańscy kryminalni , na jednej z posesji wyczuli unoszącą się woń konopi indyjskiej. Idąc tym tropem zlokalizowali ukrytą uprawę 43 krzaków marihuany oraz w domu 16 donic z sadzonkami. Wstępne badanie przeprowadzone na miejscu potwierdziło, że znalezione przez kryminalnych krzewy to odurzająca roślina. W związku z ujawnioną plantacją zatrzymali 35-letniego mieszkańca gminy Sulmierzyce podejrzanego o nielegalną uprawę. Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. W chwili zatrzymania miał ponad 3,3 promila w organizmie. Z zabezpieczonych przez policję 43 roślin oraz 16 sadzonek można było uzyskać około 1,3 kilograma gotowego narkotyku o czarnorynkowej wartości prawie 39 tysięcy złotych. Podejrzanemu grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Może to Ci się spodoba
NIE ZATRZYMAŁ SIĘ DO KONTROLI DROGOWEJ – TERAZ GROZI MU 5 LAT POZBAWIENIA WOLNOŚCI
Po sygnale od świadka policjanci namierzyli i zatrzymali nietrzeźwego kierującego. Pirat drogowy nie zatrzymał się do kontroli i wpadł po policyjnym pościgu. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia
POLICJANCI ZLIKWIDOWALI PLANTACJĘ MARIHUANY I ZABEZPIECZYLI PONAD KILOGRAM GOTOWEGO PRODUKTU
Policjanci z VI Komisariatu w Łodzi zatrzymali właściciela plantacji konopi indyjskich, którą prowadził w swoim mieszkaniu. Funkcjonariusze zabezpieczyli także wentylatory i lampy przeznaczone do prowadzonej uprawy. 17 marca 2017 roku
NA WOLNOŚCI SPĘDZIŁ DWA MIESIĄCE, TERAZ ODPOWIE ZA USIŁOWANIE ZABÓJSTWA
Policjanci wspólnie z radomszczańską prokuraturą doprowadzili przed oblicze wymiaru sprawiedliwości mężczyznę podejrzanego o usiłowanie zabójstwa. Zatrzymany przez policjantów mężczyzna miał już w przeszłości konflikt z prawem. Najbliższe trzy miesiące spędzi
