DZIELNICOWI ZATRZYMALI MĘŻCZYZNĘ Z NARKOTYKAMI

DZIELNICOWI ZATRZYMALI MĘŻCZYZNĘ Z NARKOTYKAMI

Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Krośniewicach zatrzymali 19-letniego mężczyznę, który posiadał przy sobie ponad 23 gramy amfetaminy. Grozi za to kara do 3 lat więzienia. Mężczyzna wpadł, gdy nietrzeźwy zatrzymywał samochody na drodze K-91.

20 sierpnia 2017r około godz. 18.30 dyżurny kutnowskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie o młodym mężczyźnie, który na drodze krajowej numer 91 zatrzymywał samochody. We wskazanym miejscu dzielnicowi zauważyli mężczyznę odpowiadającego podanemu rysopisowi. Na widok policjantów młody męzczyzna zaczął się nerwowo zachowywać i ukrył pod koszulką foliową torbę. Wzbudziło to czujność funkcjonariuszy. Okazało się, że 19-latek ukrył torbę, bo  były w niej ponad 23 gramy amfetaminy. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Był nietrzeźwy, miał w organmizmie ponad 1,7 promila alkoholu. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut posiadania środków odurzających. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Previous USŁYSZAŁA ZARZUT ZABÓJSTWA SWOJEGO KONKUBENTA
Next POLICJANCI ZLIKWIDOWALI PLANTACJĘ KONOPI I ZABEZPIECZYLI GOTOWY NARKOTYK

Może to Ci się spodoba

Łódź na Sygnale

USŁYSZAŁA ZARZUT ZABÓJSTWA SWOJEGO KONKUBENTA

Na 3 miesiące trafiła do aresztu mieszkanka Ozorkowa, która zabiła swojego konkubenta. 58-latka ugodziła nożem swojego partnera. Zabójstwo zagrożone jest karą nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Do zdarzenia doszło 20 sierpnia

Łódź na Sygnale

ODPOWIE ZA ATAK NOŻEM NA PASAŻERA TRAMWAJU

Policjanci z Wydziału Kryminalnego I Komisariatu w Łodzi wytypowali i zatrzymali mężczyznę, który zaatakował scyzorykiem jednego z pasażerów tramwaju. Na szczęście pokrzywdzony odniósł powierzchowne obrażenia. Podejrzewany w przeszłości miał wielokrotnie

Łódź na Sygnale

DOPALACZE POSZŁY Z DYMEM

Do niecodziennego zdarzenia doszło w sklepie przy ul. Zielonej w Pabianicach, gdzie sprzedawane były dopalacze. Podczas gdy kryminalni profesjonalnym sprzętem forsowali zamknięte drzwi lokalu, zdesperowany sprzedawca rozpalił w kominku ogień