USŁYSZAŁA ZARZUT ZABÓJSTWA SWOJEGO KONKUBENTA
Na 3 miesiące trafiła do aresztu mieszkanka Ozorkowa, która zabiła swojego konkubenta. 58-latka ugodziła nożem swojego partnera. Zabójstwo zagrożone jest karą nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło 20 sierpnia 2017 roku około godziny 21:40 przy ulicy Sucharskiego w Ozorkowie. Dyżurny zgierskiej policji otrzymał informację, że w jednym z mieszkań prawdopodobnie doszło do tragedii. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci. We wskazanym mieszkaniu funkcjonariusze zastali kobietę, która siedziała przy leżącym w kałuży krwi mężczyźnie. Jak się okazało 58-letnia kobieta podczas kłótni ugodziła swojego konkubenta nożem. Jak ustalili funkcjonariusze, kilka godzin przed tragedią w mieszkaniu trwała libacja alkoholowa. Między parą doszło do awantury. Zdenerwowana sprawczyni sięgnęła po nóż kuchenny i zadał mężczyźnie śmiertelny cios w okolice klatki piersiowej. Badanie stanu trzeźwości kobiety wykazało w jej organizmie jeden promil alkoholu. 58-latka została zatrzymana. Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Prokurator Rejonowy w Zgierzu przedstawił kobiecie zarzut zabójstwa. Decyzją sądu kobieta najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Za zabójstwa grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Może to Ci się spodoba
ZATRZYMANI ZA USIŁOWANIE ZABÓJSTWA
19 czerwca 2017 roku sąd po zapoznaniu się ze zgromadzonymi w sprawie materiałami zadecydował, że dwaj radomszczanie w wieku 41 i 55 lat najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie w
ZATRZYMANY Z MARIHUANĄ
Kryminalni z łęczyckiej komendy zatrzymali 24-latka i zabezpieczyli znalezioną w jego aucie marihuanę. łącznie zabezpieczono 123 gramy tego środka odurzającego. Posiadanie narkotyków jest zagrożone karą do 3 lat więzienia. 23
ŁÓDZCY POLICJANCI ZATRZYMALI 26-LATKA, KTÓRY POSIADAŁ W SWOIM MIESZKANIU MARIHUANĘ
Odwiedzili go, gdyż chcieli potwierdzić tożsamość jego brata. Nie spodziewali się, że przy okazji ujawnią narkotyki. 3 kwietnia 2017 roku policjanci z I Komisariatu KMP w Łodzi pojechali do mieszkania
