ZUCHWAŁY WŁAMYWACZ W RĘKACH POLICJI
Wszystko zaczęło się już w 2014 roku kiedy to młody mężczyzna po raz pierwszy włamał się na jedną z działek letniskowych pod Ozorkowem. Wówczas był to jednorazowy wybryk, jednak w 2015 roku ponownie spróbował swoich sił w nielegalnym procederze. Jesienią i zimą łącznie 10 razy włamywał się do altan i domków letniskowych w Słowiku i miejscowości Sokolniki Las. Zawsze działał w ten sam sposób – wyłamywał, wybijał lub wypychał okno, przez które wchodził do środka budynku. Wewnątrz plądrował pomieszczenia i zabierał ze sobą wszystko co później mógł sprzedać w skupach złomu. Jego łupem padały najczęściej przewody elektryczne, baterie łazienkowe, garnki i różnego rodzaju sprzęt AGD i RTV. Gdy przyszła wiosna zawiesił swoją przestępczą działalność, do której wrócił jesienią 2016 roku. Od tego momentu aż 11 razy włamywał się na działki w tych samych miejscowościach. Tak jak poprzednio kradł przedmioty, które później mógł sprzedać w skupie złomu. Młody zgierzanin był zupełnie zaskoczony kiedy to 10 stycznia 2017r. policjanci pojawili się u niego w mieszkaniu. Nie stawiał żadnego oporu przy zatrzymaniu. W rozmowie z kryminalnymi przyznał, że zdobyte w ten sposób pieniądze przeznaczał na bieżące wydatki. 22-latek był już w przeszłości notowany za konflikty z prawem. Usłyszał 22 zarzuty kradzieży z włamaniem za co grozi kara o 10 lat pozbawienia wolności. Śledczy ustalili, że wstępna łączna wartość strat to ponad 11 tysięcy złotych.
Może to Ci się spodoba
CZOŁOWE ZDERZENIE BMW Z AUTOBUSEM
Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku ,do którego doszło 24 lutego 2017 roku około godziny 7.30 na drodze krajowej nr 60 w okolicach miejscowości Grabków w powiecie kutnowskim. Jak wynika z wstępnych
POLICJANCI ZATRZYMALI SPRAWCÓW POBICIA TAKSÓWKARZA I JEGO PASAŻERA
Ośmiu sprawców w wieku od 17 do 19 lat zostało zatrzymanych przez policję w związku z pobiciem młodego mężczyzny, który wraz ze swoją partnerką wsiadł do taksówki na ulicy Piotrkowskiej
KOLEJNY PEDOFIL W RĘKACH POLICJI
Dzięki współpracy policjantów zajmujących się walką z handlem ludźmi z Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji z policjantami z Radomia i Łodzi, a także z funkcjonariuszami z Rumunii, uratowano dziecko przed
