WYPADEK AUTOKARU NA AUTOSTRADZIE A2
Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło 25 kwietnia 2017 roku około godziny 3:30 na 377 kilometrze autostrady A2, w powiecie brzezińskim, na wysokości miejscowości Zawady, na nitce w kierunku Warszawy. W wyniku zdarzenia rannych zostało 18 obywateli Białorusi. 49-letni kierujący autokarem w chwili zdarzenia był trzeźwy.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 49-letni kierujący autokarem eos z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na pobocze a następnie pojazd zsunął się do rowu i przewrócił na bok. W wyniku zdarzenia rannych zostało 18 osób, które trafiły do szpitali na terenie województwa łódzkiego i mazowieckiego . Jedna osoba z najcięższymi obrażeniami została przetransportowana do szpitala śmigłowcem LPR . Policjanci na miejscu przeprowadzają szczegółowe oględziny, przesłuchują świadków zdarzenia i gromadzą całość materiału procesowego aby jak najdokładniej odtworzyć przebieg zdarzenia. Z poczynionych ustaleń wynika, że autokarem podróżowali obywatele Białorusi, którzy wracali z wycieczki w Pradze. Ruch na tym odcinku jest znacznie spowolniony i odbywa się jednym pasem w kierunku Warszawy. Apelujemy o zachowanie w tym miejscy szczególnej ostrożności.
Może to Ci się spodoba
SPRAWCA ŚMIERTELNEGO WYPADKU W ZGIERZU ZATRZYMANY
Zgierscy policjanci dzięki informacji funkcjonariusza KWP w Łodzi zatrzymali sprawcę śmiertelnego potrącenia 55-letniej kobiety. Zabezpieczony został również samochód, który brał udział w tamtym zdarzeniu. 27-letni mężczyzna może usłyszeć zarzut spowodowania
POLICJANCI ZLIKWIDOWALI PLANTACJĘ KONOPI I ZABEZPIECZYLI GOTOWY NARKOTYK
Rawscy kryminalni zlikwidowali plantację konopi indyjskich w gminie Biała Rawska. Uprawa składała się z ponad 200 rośli, funkcjonariusze zabezpieczyli również blisko 5 kilogramów gotowej marihuany. Do sprawy zatrzymano trzech mężczyzn.
NAPADLI NA EKSPEDIENTKĘ
Policjanci łęczyckiej komendy zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w sklepie napadli na ekspedientkę i skradli pieniądze z kasy. Napastnikom grozi kara nawet do 12 lat więzienia. Funkcjonariusze zawnioskowali w prokuraturze, aby
